środa, 1 lipca 2015

Toyota Celica VII

Trochę się zastanawiałem czy dać ją na tego bloga ze względu na to gdzie została przyłapana podczas swego postoju - teren lotniska Aeroklubu Szczecińskiego - czyli de facto łąka a nie ulica. Ale postanowiłem jednak zamieścić tu jej zdjęcia. Nie wiem ale jak dla mnie jest to najlepiej wyglądająca Celica, może zapewne ze względu na ostre linie nadwozia które lubię.


Toyota Celica – sportowy samochód osobowy produkowany przez japońską firmę Toyota w latach 1970-2005. Dostępny był jako liftback i coupé, w niewielkiej liczbie egzemplarzy powstawała też wersja kabriolet. Do napędu używano benzynowych silników R4 o pojemności 1,6-2,4 l. W latach 1970-1986 Celica zaliczała się do samochodów tylnonapędowych, od 1986 do końca produkcji - przednionapędowych. W latach 1986-1999 powstawała topowa wersja Celiki z napędem na cztery koła oraz turbodoładowaniem - GT-Four. Powstało siedem generacji modelu, 2. i 3. posłużyły jako baza dla stworzenia nowego samochodu - Toyoty Supry. Nazwa pochodzi od hiszpańskiego słowa celica.
VII generacja Celiki została wprowadzona do produkcji we wrześniu 1999 roku. W porównaniu z poprzednią generacją udało się obniżyć masę pojazdu. Do napędu używano dwóch jednostek R4 1.8, 2ZZ-GE (192 KM) i 1ZZ-FE (143 KM). Produkcję zakończono w kwietniu 2006 roku.
Więcej informacji na stronie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Toyota_Celica.









Lokalizacja: Szczecin, Polska

3 komentarze:

  1. Pamiętam dokłądnie ta auta i jak je pierwszy raz zobaczyłam to od razu mi się one spodobały, Teraz wiem również, że jak coś się w moim samochodzie zepsuje to wtedy w serwisie https://autokorbas.pl/ na pewno poradzą sobie z naprawą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Celica VII to chyba najlepsza sylwetka z całej rodziny, te ostre linie naprawdę się bronią. W pracy nieraz widziałam takie auta po latach na lawecie — daleko od domu potrafią odmówić posłuszeństwa. Sama kiedyś sprawdzałam, ile wychodzi taka pomoc drogowa https://pomocdrogowa.slupsk.pl/ile-kosztuje-pomoc-drogowa, bo ceny potrafią zaskoczyć mocniej niż sama usterka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie te ostre linie robią swoje, dla mnie to też najładniejsza Celica. Z praktyki dodam tylko, że 1ZZ potrafi brać olej między wymianami, więc warto kontrolować poziom, a 2ZZ to zupełnie inna bajka. Szkoda, że Toyota zamknęła ten model - dziś takich aut już nie robią.

    OdpowiedzUsuń