
Był (spotkałem) swego czasu i zagościł na stronie Saab 9-3 Cabrio. Dziś przyszedł czas na ten sam model ale w wersji coupe - i tu przyznam jedyna wersja Saabów jaka mi się podobała. I nie żeby stała się ona przedłużeniem męskiego penisa. Po prostu to auto, w tej budzie ma to coś czego nie da się określić...